Blog
Percepcja bez emocji
an24
an24 wnioski analizy politologia
17 obserwujących 65 notek 107386 odsłon
an24, 29 grudnia 2016 r.

Waszczykowski kontra Putin, a w tle USA, Niemcy i Chiny

1880 16 0 A A A

Poważne państwa, takie jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania uznają, że wszystkie pakty, traktaty, umowy, sojusze, gwarancje – wszystko ma służyć ich interesom, Imperium. Tylko to się liczy i nic więcej.

Współcześnie patrząc na Niemcy, czyli tego Kanta wypełnionego Lutrem z którego chwilowo zdjęto system totalitarnych rządów, zawsze widzimy za jego plecami tego „miłującego wolność i demokrację liberalną” Locka w wydaniu republikanizmu amerykańskiego, Jak przyglądamy się specyficznej miłości - w zagadnieniu segregacji rasowej czy patrzymy na casus intelektualny w prawie wyborczym czy woli suwerena w dokonywaniu wyboru Prezydenta Stanów Zjednoczonych – w teoriach spiskowych powiemy – szefa Rządu Światowego (popatrzcie na nominacje Prezydenta elekta).

Taką politykę w ramach Unii Europejskiej (zastępującej Wspólnotę Europejską budowaną przez Sługę Bożego Kościoła Katolickiego Roberta Schumana - mąż stanu, dyplomowany prawnik i francuski minister spraw zagranicznych w latach 1948–52, a symbolem flaga Wspólnoty – 12 gwiazd na błękitnym tle – z Apokalipsy św. Jana - Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu) - nawet Niemcy (posiadający wyjątkowy dar sknocenia, tego co się nie da sknocić) - doskonale obrazuje symbolika zastapienia personalizmu (wspólnoty na wzór wspólnot katolickich) na kolektywistyczne ujęcie w postaci kantyzmu (unii), co widzimy zwłaszcza w podejściu do jednostek i suwerena, którego reprezentują państwa w ramach UE. Widzimy to doskonale w Traktatacie między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r, zamiast Traktatu pokojowego pomiędzy Polską a Niemcami, w którym można było zapisać kwestię zadośćuczynienia i odszkodowań za szkody wyrządzone przez agresora – Kanta wypełnionego Lutrem na którego nałożono rasizm, a egzemplifikacją tego był nazizm - który przegrał wojnyę ideologiczną z Marksem i Engelsem w sojuszu z Lockem w wydaniu republikanizmu amerykańskiego, który uznaje wszystkie porządki moralne za dobre – nawet sztańskie. Tym przegranym był też Williama Ockhama (nominalizm) na którego nałożono miłującego „wolność” Johna Locka i w aspekcie gospodarczym wypełniono równie miłującym „wolny rynek na świecie” Adamem Smithem, a w aspekcie społecznym wypełniono doktryną apredestynacji (ciężko pracuj, a będziesz zbawiony) – musiał oddać kontrolę oceanami i uznać status dolara jako waluty nr 1 – potomkom „bandytów” wyjętych z pod prawa JKM.

Tym przegranym był Jan Jakub Rousseau w wydaniu Republic, a wielkim przegranym Jan Jakub Rousseau i Monteskiuszu w wydaniu II Rzeczypospolitej Polskiej (projekt zakończył się katastrofą, wcześniej Konstytucja 3 Maja też na tych wybrakowanych myślicielach budowała – dla których ścięta głowa tradycji – Panu Bogu – jest sensem i początkiem) – która nie dość, że straciła blisko ½ swoich ziem, to jeszcze wzór rozwoju cywilizacji w wydaniu Locka i Rousseau, czyli demokracja liberalna miała dla nas wyłacznie ofertę w postać państwa marksistowskiego i zrobiła wyrachowany most intelektualny. Najlepsze dzieło inżynieryjne w XX wieku, symbolem tego są – Zaleszczyki i Kuty. Kant – Oświęcim, a Marks – Katyń (Beria agent JKM).

Konfucjanizm natomiast przygląda się zza pleców tego samodzierżawia wypełnionego prawosławiem, czerpiącego z dziedzictwa Marksa i Engelsa z którego swego czasu w wydaniu radzieckim wyrasta eugenika w postaci eksterminacji ludności – elementu szkodliwego genetycznie (jednostek i narodów) i klasowego, a w ramach wyższości postępu nad tradycją powstania nowego ciała zdolnego do barbarzyństwa. Homo sovieticus – człowieka pozbawionego duszy - przedmiotu pozbawionego wolności i godności i własności, przeznaczonego do niewolniczej pracy – podporządkowane całkowicie kolektywowi (władzy). Wszystko w imię lepszej przyszłości. Konfucjanizm wypełniony marksizmem w postaci partii - rozumianej jako rodziny, na której czele stoi światła i cnotliwa osoba, która powinna mieć władzę absolutną

Mistrzostwem jest realizację swoich Interesów, cudzymi rękami. Tak jest w przypadku np. takiej UE (Niemiec). Wszyscy w Warszawie uważają i mają pretensje do takiego Berlina (zresztą uzasadnione), który w ramach realizacji swojej doktryny, pomijają już np. fakt że bez wsparcia i błogosłowieństwa Białego Domu, Berlin mógłby co najwyżej …  Tym złym jest Berlin i Bruksela. Tym dobrym jest Biały Dom – to nie do niego mają pretensję np. o taka politykę migracyjna czy wytyczne Komisji Europejskiej. Zapominają, że ktoś Niemcy wyposarzył w instrumenty do dyscyplinowania. Ktoż im dał przyzwolenie do zarządzania i kontroli i czerpania korzyści, aby nie stawiali w niezręcznej sytuacji tylko tego Locke. Kantyzm oczywiście chce, aby to ich wizja świata i rozwoju cywilizacji wygrała i stała się wzorem dla reszty świata. Stosuje oczywiście w tym celu różne instrumenty i narzędzia do realizacji swojej doktryny, której celem jest stworzenie nowego Cesarstwa Rzymskiego Państwa Niemieckiego. W tym celu taki Locke w wydaniu republikanizmu amerykańskiego bardzo ich wspiera, zwłaszcza, że taki stan gwarantuje im status quo – utrzymanie hegemonii światowej. Zwłaszcza, jak ten wzór „demokracji liberalnej” wyznaczył do realizacji tego zadania Donalda Trumpa. Jest do tego używana właściwa narracja i symbolika – Europy bez granic. Jedności. Wspólny dom. Wspólna polityka. Europa regionów. Razem możemy wynegocjować lepiej itd.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Temat łatwy dla stałych czytelników bloga, a pan jest stałym. Znajomy powiedział, że są to...
  • To że Kaczyński nie ufa narodowi, w cale się nie dziwię. Tak ukształtowane społeczeństwo...
  • No tak, tylko że niech położą na stole te 300 miliardów USD - póki co nie mamy z czego...

Tagi

Tematy w dziale Polityka